<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Jerzy Stępień]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Jerzy Stępień w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://jerzystepien.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/70311,general-papala</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/70311,general-papala</link><pubDate>Thu, 01 Aug 2013 11:06:50 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Generał Papała</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Proces w sprawie zabójstwa gen. Papały śledzę z powodów także osobistych. Miałem przyjemność znać Generała. Jeszcze jako komendant główny policji zaprosił mnie, wówczas świeżo powołanego wiceministra, na wykład obrazujący zmiany w administracji publicznej. To był początek 1998 roku.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/70311,general-papala">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/51759,ksiazki-jozefa-ratzingera</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/51759,ksiazki-jozefa-ratzingera</link><pubDate>Fri, 22 Feb 2013 17:00:20 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Książki Józefa Ratzingera</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od kiedy tłumaczka bodaj pierwszej spolszczonej książki Józefa Ratzingera – Jolanta Płoska - podarowała mi przed wielu laty jej egzemplarz, czytam w zasadzie wszystko co spod ręki najpierw pancernego kardynała, a później Benedykta XVI u nas wyszło. Bo czyta się go dobrze.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/51759,ksiazki-jozefa-ratzingera">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/51281,pierwszy-urzednik</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/51281,pierwszy-urzednik</link><pubDate>Tue, 19 Feb 2013 10:21:45 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Pierwszy urzędnik</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jakiś czas temu zwracałem w tym miejscu uwagę na sposób ostatniej zmiany lidera PSL i konsekwencję tego dla konstrukcji rządu. W tamtej chwili nie było jeszcze pewne, czy Janusz Piechociński obejmie stanowisko wicepremiera, zajmowane dotychczas przez jego poprzednika na czele partii.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/51281,pierwszy-urzednik">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/49459,mariusz-patyra-nie-jest-szerzej-znany-w-naszym-kraju</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/49459,mariusz-patyra-nie-jest-szerzej-znany-w-naszym-kraju</link><pubDate>Mon, 04 Feb 2013 09:51:36 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Mariusz Patyra nie jest szerzej znany w naszym kraju</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Choć w 2001 r. zdobył pierwszą nagrodę na konkursie Paganiniego w Genui, nikt tu o nim - zdaje się poza specjalistami - do chwili tamtego olbrzymiego sukcesu chyba nie słyszał. No, może z drobnymi wyjątkami rodziny, czy nauczycieli.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/49459,mariusz-patyra-nie-jest-szerzej-znany-w-naszym-kraju">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/45489,abp-tokarczuk</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/45489,abp-tokarczuk</link><pubDate>Thu, 03 Jan 2013 13:05:55 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Abp Tokarczuk</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Powoli wykrusza się Episkopat ukształtowany jeszcze przez prymasa Stefana Wyszyńskiego. Czy następcy są lepsi? – to znaczy, czy lepiej rozumieją ducha czasu? 
Z pewnością abp Ignacy Tokarczuk doskonale rozpoznał istotę PRL i potrafił z tej wiedzy praktycznie i efektywnie korzystać.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/45489,abp-tokarczuk">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/43553,pierwszy-kawaler-rzeczpospolitej</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/43553,pierwszy-kawaler-rzeczpospolitej</link><pubDate>Mon, 17 Dec 2012 10:08:26 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Pierwszy kawaler Rzeczpospolitej</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nie mogłem być na pogrzebie prof. Jacka Woźniakowskiego – bardzo tego, ale to bardzo żałuję. Tego dnia byłem akurat w Krakowie w związku z zaplanowanym wiele miesięcy wcześniej uczestnictwem w pewnym ważnym kongresie. W pierwszej chwili, kiedy tylko pojawiła się pierwsza wiadomość o Jego śmierci, pomyślałem, że będę miał może okazję pożegnać Go właśnie tam. Stało się inaczej. Profesor został pochowany w Laskach, w miejscu ważnym dla Jego środowiska. Nie pamiętam kiedy ostatni raz z Nim rozmawiałem. Pewnie kilka lat temu, ale doskonale pamiętam, kiedy zobaczyłem Go po raz pierwszy.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/43553,pierwszy-kawaler-rzeczpospolitej">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/39887,pas-transmisyjny</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/39887,pas-transmisyjny</link><pubDate>Tue, 20 Nov 2012 10:16:51 +0100</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Pas transmisyjny</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ostatni mój wpis dotyczył akurat mechanizmu zmiany na stanowisku premiera. Musi nim być lider największej partii wygrywającej wybory. W przeciwnym wypadku musi dochodzić do wyciekania rzeczywistej władzy, związanej z kierowaniem radą ministrów, poza konstytucyjny ośrodek władzy wykonawczej.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/39887,pas-transmisyjny">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/36979,parapremier</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/36979,parapremier</link><pubDate>Fri, 26 Oct 2012 15:24:33 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Parapremier</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pełnienie funkcji rządowych mocno przypomina rodeo. Wiadomo, że śmiałek dosiadający mustanga, albo nawet byka, musi z niego spaść – nie wiadomo tylko jak długo zdoła utrzymać się na grzbiecie. Tylko naprawdę nielicznym udaje się przetrwać taka jazdę do końca.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/36979,parapremier">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/33561,sedzia</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/33561,sedzia</link><pubDate>Mon, 01 Oct 2012 11:50:31 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Sędzia</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Z perspektywy długoletniej praktyki prawniczej, wykonywanej w różnych okresach zarówno w sądownictwie powszechnym, parlamencie, rządzie, administracji rządowej, samorządzie, sektorze przedsiębiorstw, mediach elektronicznych, a także w szkolnictwie wyższym (można zapytać gdzie mnie nie nosiło w czasie tych czterdziestu paru lat – w końcu ponad półtora roku spędziłem nawet w więzieniu, co sobie z punktu widzenia sędziego konstytucyjnego wyjątkowo sobie cenię) widzę wyraźnie, że są dwa sektory naszego życia publicznego dotknięte wyraźną niemocą.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/33561,sedzia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/30435,zaimponowali-mi-bardzo-rolnicy-z-nowego-korczyna-i-okolic</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/30435,zaimponowali-mi-bardzo-rolnicy-z-nowego-korczyna-i-okolic</link><pubDate>Sat, 08 Sep 2012 12:46:21 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Zaimponowali mi bardzo rolnicy z Nowego Korczyna i okolic</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Bardzo zaintrygowali mnie ostatnio rolnicy z Nowego Korczyna i okolic pomysłem transportu tratwą do Warszawy warzyw i owoców - po to by sprzedać je tutaj po cenach, jakie sami otrzymują w skupach. W tej akcji chodziło o to, by zwrócić uwagę na różnice pomiędzy cenami, jakie sami uzyskują, a tymi które płacą końcowi konsumenci. 
Chcemy, by usłyszano w stolicy głos rolnika, żebyście dowiedzieli się, ile tracimy przez pośredników - tłumaczyli. &quot;Od rolnika do pośrednika 3000 procent znika&quot; – takie było hasło całego przedsięwzięcia.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/30435,zaimponowali-mi-bardzo-rolnicy-z-nowego-korczyna-i-okolic">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/29315,gest-kozakiewicza</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/29315,gest-kozakiewicza</link><pubDate>Fri, 31 Aug 2012 11:32:20 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Gest Kozakiewicza</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jak to dobrze, że w tym roku nie przypada żadna okrągła solidarnościowa rocznica. Nie ma głośnych konferencji, okazjonalnych zjazdów – można więc spokojnie spojrzeć na „Solidarność” bez świątecznego zadęcia. I dostrzec na przykład taki oto fakt, że 30 lipca 1980 r., w trakcie olimpiady moskiewskiej, Władysław Kozakiewicz wykonał swój słynny gest. „Gest Kozakiewicza” trwale zagościł wśród słów skrzydlatych, bynajmniej nie dlatego, że wykonany został bezpośrednio po podniebnym niemal locie.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/29315,gest-kozakiewicza">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/25971,czas-szakala</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/25971,czas-szakala</link><pubDate>Sat, 04 Aug 2012 08:51:18 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Czas Szakala</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Na pamiętnym koncercie zatytułowanym „Dzień Szakala” 21 listopada 2010 r. jeszcze był wśród swoich – z muzykami i wierną Mu publicznością. Z trudem już się poruszał, ale był pełen wiary, że będzie jeszcze grał – że będzie trąbił, jak mawiał.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/25971,czas-szakala">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/25699,powstanie-warszawskie</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/25699,powstanie-warszawskie</link><pubDate>Thu, 02 Aug 2012 09:43:35 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Powstanie Warszawskie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dziś słyszałem w dyskusji radiowej wypowiedź dziennikarza, który urodził się w latach sześćdziesiątych: Powstanie nie mogło nie wybuchnąć. Ale Wiesław Chrzanowski, uczestnik powstania, wielokrotnie powtarzał: byliśmy przecież żołnierzami - gdyby nie było takiego rozkazu, nie rozpoczęlibyśmy walki.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/25699,powstanie-warszawskie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/24791,andrzej-lapicki</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/24791,andrzej-lapicki</link><pubDate>Thu, 26 Jul 2012 09:30:11 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Andrzej Łapicki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Andrzej Łapicki długo funkcjonował w życiu publicznym, będąc profesorem i rektorem szkoły teatralnej, czy prezesem ZASP-u, ale stosunkowo krótko w świecie realnej polityki – jako poseł z ramienia Komitetu Obywatelskiego „Solidarności” w Sejmie zwanym kontraktowym, w ramach Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/24791,andrzej-lapicki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/23199,zeby-na-starosc-uniknac-wozka-trzeba-co-roku-jezdzic-do-buska</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/23199,zeby-na-starosc-uniknac-wozka-trzeba-co-roku-jezdzic-do-buska</link><pubDate>Sat, 14 Jul 2012 09:47:45 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Żeby na starość uniknąć wózka ______________  trzeba co roku jeździć do Buska</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Do Buska-Buska - jak mawiał urodzony tu i wychowany bard Wojciech Belon. 
 
Tytułowy dwuwiersz jest jednak mój. Chętnie i nieodpłatnie mogę go odstąpić miejscowym sanatoriom. A jeżdżę tu regularnie od trzech lat z wielką korzyścią. Co prawda, pierwszy raz byłem tu jako pięcioletnie dziecko – z mamą odwiedziliśmy wtedy ojca przebywającego tu na kuracji. Zapamiętałem z tej wizyty przede wszystkim wspaniały klomb w parku, który miał jeszcze przedwojenny sznyt, podobnie jak klomb w naszym sandomierskim miejskim ogrodzie. Wydawało mi się zresztą, że ten buski był piękniejszy – może dlatego, że widziany tylko raz...<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/23199,zeby-na-starosc-uniknac-wozka-trzeba-co-roku-jezdzic-do-buska">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/19431,slawek</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/19431,slawek</link><pubDate>Mon, 18 Jun 2012 10:18:45 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Sławek</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Bardzo trudno będzie nam pogodzić się z tą śmiercią – nam: Jego kolegom ze studiów prawniczych na UW. Był bardzo popularny nie tylko w naszym roczniku, rozpoczynającym studia w 1964. Bardo sprawny fizycznie, wysportowany, energiczny, elegancki, bardzo koleżeński, powszechnie lubiany. Szedł nietypową drogą. Pod koniec studiów wiedzieliśmy już, że będzie chciał służyć w formacjach specjalnych. Zniknął nam z oczu po ostatnim obozie wojskowym, ale studia prawnicze ukończył. Pewnie to właśnie pozwalało Mu później zdobyć tak szczególną pozycję i zawodową i towarzyską.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/19431,slawek">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/19023,dla-kazdego-cos-milego</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/19023,dla-kazdego-cos-milego</link><pubDate>Fri, 15 Jun 2012 09:38:38 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Dla każdego coś miłego</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dobrze jest zasiąść przed telewizorem na czas rozgrywek Euro z zestawem kibica, i owszem… Trudno byłoby się nie emocjonować świetnym meczem jak Polska – Rosja, ale dobrze, że mecze z udziałem naszych piłkarzy nie przypadły na Dni Muzyki Andrzeja Kurylewicza - miałbym wtedy prawdziwy kłopot.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/19023,dla-kazdego-cos-milego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/17315,wybory-czerwcowe</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/17315,wybory-czerwcowe</link><pubDate>Mon, 04 Jun 2012 12:14:51 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Wybory czerwcowe</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jestem głęboko przekonany, że z czasem znaczenie daty 4 czerwca będzie stale rosnąć - daty 4 czerwca ’89. Nie wiem na ile ogłoszenie tzw. listy Macierewicza właśnie w dniu 4 czerwca miało za zadanie przyćmić rocznicę wyborów czerwcowych sprzed trzech lat. Nie da się wykluczyć, że taki właśnie cel mieli na uwadze autorzy tej listy i zarazem całego zamieszania wywołanego jej ogłoszeniem.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/17315,wybory-czerwcowe">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/17047,recovering-forgotten-history</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/17047,recovering-forgotten-history</link><pubDate>Fri, 01 Jun 2012 20:28:21 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Recovering Forgotten History</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Chciałoby się powiedzieć: felix culpa – szczęśliwa wina, po wysłuchania treści listu prezydenta Obamy w odpowiedzi na polską reakcję po ostatnim incydencie. Ale rację ma przede wszystkim profesor Rotfeld, że tego typu sprawy nie będą załatwione raz na zawsze, że wymagają nieustannego wysiłku - ze strony nie tylko instytucji państwowych, ale nas wszystkich, jako obywateli i to wszystkimi dostępnymi kanałami. Media, jak i współczesny świat w ogóle bowiem produkują i operują stereotypami i dlatego trzeba reagować gdzie to możliwe także poprzez prywatne kontakty, które są znacznie bardziej skuteczne niż kolejny pierwszego, drugiego, czy trzeciego sekretarza ambasady do redakcji gazety, która zamieszcza go - jak mówi Profesor - na 36 stronie w lewym dolnym rogu.<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/17047,recovering-forgotten-history">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://jerzystepien.natemat.pl/15481,mistrz-mowy-polskiej</guid><link>http://jerzystepien.natemat.pl/15481,mistrz-mowy-polskiej</link><pubDate>Tue, 22 May 2012 10:38:11 +0200</pubDate><author>Jerzy Stępień</author><title>Mistrz mowy polskiej</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zdarzają się czasem naprawdę całkiem niespodziewane niespodzianki. Bo bywają oczekiwane…<br /><br /><a href="http://jerzystepien.natemat.pl/15481,mistrz-mowy-polskiej">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/76e02f4421150b842c7f758975a1bc3b,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Jerzy Stępień</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
